Szukając Boga

BożenaNigdzie nie muszę jechać, nigdzie nie muszę iść. Wszystko jest już tu i teraz. Choć dzielą miliony mil, przeróżne przestrzenie i wymiary. Boga nie musisz szukać za siedmioma górami i siedmioma morzami. On jest nieskończenie daleko, choć zarazem nieskończenie blisko. To zależy tylko od Ciebie, jak go szukasz i czy naprawdę chcesz go znaleźć. Szukanie na zewnątrz choćby i przez tysiące lat nie zbliży do niego nawet o krok. Choć pozornie wydaje się, że tak się dzieje. Ale to kolejne złudzenie, iluzja, sen…

A to przecież takie proste… zagłębiam się w sobie i już jestem w połączeniu. Czuję jedność, ogromną radość i spokój nie do opisania. Szczęście tętni w każdej komórce ciała. Dusza śpiewa, gra, tańczy i fika koziołki, tu i tam, gdzieś w nieskończoności. Czy coś jeszcze potrzebuję do szczęścia, skoro wszystko już mam (?). Czego jeszcze mogę pragnąć, w tym matrixowym świecie, co da mi tak cudowne poczucie błogości (?). Nie ma nic i nigdy nie było. Złote cielce, które stwarzam, to tylko kolejne zasłony boskich cudów. Cudów tak przeogromnych, że nawet najpiękniejsze słowa  nie są w stanie opisać choćby „jednego pokoju” w prawdziwym Boskim Domu. Domu bez granic, jakichkolwiek.

PRZEBACZENIE

Przebaczenie to cud pojednania.
To radość bycia, to piękno kochania.
To miłość, która bierze czule w objęcia swoje.
Nie ocenia, wymaga lecz daje za dwoje.
Przebaczenie jest istotą Twego tutaj bycia.
Daje wiarę, nadzieję i chęci do życia.
Jest krokiem milowym ku uwolnieniu.
Daje rozpoznanie, wolność, także uniesienie.
Przynosi wielką ulgę. Wszelkie lody kruszy.
Daje beztroskę, wytchnienie i spokój Twej duszy


JESTEM BEZGRZESZNY

Nie ma grzechu, nie ma winy.
Wszystko zostało przebaczone.
Chcę iść dalej, bez bagażu winy.
W miłości i szczęścia stronę.
Niesiona na skrzydłach miłości.
Pełna Bożej łaski.
Niezmiennie błogosławiona.
Jestem spokojna, sercem radosna.
Jestem cudownie spełniona.

Bożena